Tydzień tylko we dwoje na Lagoon 42
Romantyczne wakacje pod żaglami w Chorwacji to przede wszystkim wspólny czas, samotne zatoki, małe nadmorskie miejscowości i wyjątkowe uczucie budzenia się każdego dnia w innym miejscu. Podczas tego rejsu żeglowaliśmy we dwoje na Lagoon 42 od Lagoon Catamarans przez Dalmację – z Rogoznicy przez Šoltę, Pakleni Otoci i Vis, dalej do Stari Gradu, Nečujam i Vinišće.

05.07–12.07.2025
Lagoon 42 – wersja armatorska
4 osoby
120 mil morskich (220 km)
Rogoznica – Šešula – Pakleni – Vis – Nečujam – Blue Lagoon – Vinišće – Rogoznica

Romantyczny rejs po Chorwacji – opinia gości
Tłumaczenie z niemieckiego
Chcieliśmy wyjechać gdzieś, gdzie naprawdę będziemy mieli czas tylko dla siebie. Tydzień na katamaranie wydawał się do tego idealny. Z dala od codzienności, wspólnie odkrywać nowe miejsca, kąpać się w przejrzystej wodzie i spędzać ciepłe wieczory pod gołym niebem.
Pierwszy, krótki dzień żeglowania zaprowadził nas na wyspę Šolta, do zatoki Šešula. Klimatyczna konoba, dobre jedzenie, serdeczna atmosfera i widok na zatokę sprawiły, że już pierwszy wieczór był naprawdę świetnym początkiem podróży.
Następnego dnia odwiedziliśmy ogród botaniczny na wyspach Pakleni, pełen egzotycznych roślin. Ponieważ oboje jesteśmy ogrodnikami, był to dla nas prawdziwy hit. Rzadkie rośliny, które wcześniej znaliśmy głównie z książek, rosły i kwitły tuż przed nami. Mogliśmy je oglądać z bliska i poświęciliśmy na to naprawdę dużo czasu. Razem z krótką wizytą w położonej naprzeciwko ACI Marinie był to jeden z najpiękniejszych momentów całego rejsu.
W poniedziałek popłynęliśmy na Vis i po raz trzeci zacumowaliśmy do boi. W międzyczasie znaliśmy już dobrze wszystkie czynności i mogliśmy aktywnie pomagać. Fajnie było razem uczyć się czegoś nowego i z każdym dniem czuć się coraz pewniej. Podczas późnego spaceru promenadą stare domy, małe łodzie i ciepłe wieczorne światło stworzyły niezwykle romantyczną atmosferę. Usiedliśmy nad wodą, obserwowaliśmy życie w porcie i po prostu cieszyliśmy się chwilą.
Przed Stari Gradem na wyspie Hvar znaleźliśmy dla nas samotną zatokę na kotwicę. Pływaliśmy w krystalicznie czystym morzu, odpoczywaliśmy na pokładzie i mogliśmy całkowicie zapomnieć o świecie dookoła. Właśnie takich chwil tylko dla nas szukaliśmy podczas tej podróży.
Następnego ranka trzeba było uzupełnić zapasy wody w porcie miejskim Stari Gradu. Tom zajął się wszystkim, a my mieliśmy wystarczająco dużo czasu na spacer po mieście. Stari Grad znany jest dziś jako miasto lawendy, ale został założony już w starożytności przez greckich osadników i nosił wtedy nazwę Pharos. Spacerując wąskimi uliczkami starego miasta i mijając kamienne domy, można było niemal wszędzie poczuć jego długą historię.
Kolejnym nieoczekiwanym hitem była zatoka Nečujam na Šolcie. Staliśmy tam na kotwicy i zobaczyliśmy chyba najpiękniejszy zachód słońca w naszym życiu. Niebo świeciło pomarańczem, różem i czerwienią, a morze stawało się coraz spokojniejsze. Najchętniej zatrzymalibyśmy tę chwilę na zawsze.
W drodze powrotnej odwiedziliśmy jeszcze słynną Blue Lagoon przy Drvenik Veli. Woda mieniła się intensywnymi odcieniami błękitu i turkusu i była tak przejrzysta, że można było zobaczyć dno. Tak wcześnie w sezonie praktycznie nie było tam jeszcze innych łodzi. Ostatnią noc spędziliśmy później w osłoniętej zatoce przed Vinišće.
Podczas całej drogi powrotnej Tom pokazywał nam kolejne podstawy prowadzenia jachtu. Mogliśmy sami sterować i dowiedzieliśmy się więcej o wietrze, kursie i zachowaniu katamaranu. Również podczas cumowania i wychodzenia z portu byliśmy regularnie angażowani. Dzięki temu mogliśmy sporo spróbować sami, a jednocześnie nadal był to przede wszystkim wypoczynek.
Tom jest świetnym skipperem – uważnym, sympatycznym i bardzo taktownym. Dawał nam jako parze dużo przestrzeni, a jednocześnie zawsze był wtedy, kiedy go potrzebowaliśmy. Przy tym był bardzo profesjonalny, dzięki czemu przez cały czas czuliśmy się bezpiecznie i komfortowo.
Z całego serca dziękujemy mu za te piękne dni. To była romantyczna, urozmaicona i niezapomniana podróż, którą jeszcze długo będziemy wspominać z uśmiechem.
Migawki z romantycznego rejsu po Chorwacji
Zdjęcia opowiadają jeszcze raz historię naszych romantycznych wakacji pod żaglami w Chorwacji: spokojne zatoki na Šolcie, śródziemnomorska roślinność wysp Pakleni, Vis i Stari Grad oraz niezapomniany zachód słońca w Nečujam.
























Chcesz sam przeżyć indywidualny rejs po Chorwacji? Na Tom Aboard znajdziesz więcej informacji o indywidualnie planowanych rejsach ze skipperem. Kolejne trasy i opinie gości znajdziesz w Dzienniku. Odpowiedzi na pytania dotyczące planowania, jachtu, kosztów i bezpieczeństwa znajdziesz również w sekcji FAQ.